Shrek , Samurai Jack, topos Donkichota i innych rycerzy nie koniecznie Okrągłego stołu, Nie mówiąc już o Robin Hoodzie który prał wszystkich bogatych i rozdawał kozak innym , ostatnio widziałem przygody Jackie Chana w wersji animowanej (masakra) , teraz w każdej kreskówce jest przemoc i walka smurfy, krecik i muminki odchodzą do lamusa, o w batmanie of the future co chwiala jest jakiś egzotyczny przeciwnik, np wytatułowany dzikus z buszu z kijem będącym mixem różnych broni, super man to zapasy, spider man to zwinność ala copoeira , no trochę przegiąłem
_________________ „To wzystko to ch.. w porónaniu z wiecznością”
Hmm temat sztuk walki można znaleźć często wśród anime, ale nie jest to raczej bajkowy klimat, chociaż są to produkcje animowane (animatrixy chociażby były wykonywane w stylu anime)
Samuraj jack, shreki itp. to też nie są bajki. Bajka to krótka wierszowana opowiastka z morałem.... to podchodzi pod baśń (walka dobra ze złem).
A i widziałem na jakiejś tam stacji Power Rangers : ninja cośtam ;) Goście różnią się od poprzednich powerendżers tym, że mają miecze, nie koniecznie z nich kożystają, ale to maświadczyć o tym ,ze są ninja =] Widziałem kawałek odcinka z ciekawości (lata temu jak byłem mały oglądałem ten shit i ciekawiło mnie jak to wygląda teraz- ciągle jest to niskobudżetowe gówno, ba jest jeszcze gorsze i głupsze niż było)
_________________ Nieporuszony niczym woda
Niepowstrzymany niczym ogień
Spokojny niczym las
Zwinny niczym wiatr
Na ziemi i na niebie tylko mnie należy się podziw
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach