- Kim jesteś?
- Dobrym skrzatem!
- A dlaczego z siekierą?!
- Kiepski mam humor...
***
Murzasichle. Góralska chatynka. Młody Jędruś Gąsienica-Łopatka wrócił z wojska.
- Siadaj, synek - mówi tata, też Jędruś. - Gorzałeczki się napijem.
- Eeee, tatku, wolę szampana...
- A baraniny synku pojesz?
- Eeee, tatku, wolę krewetki...
Po godzince takiej biesiady, Jędruś-junior wstaje i wychodzi z chałupy. Gąsienica-senior łapie za siekierę i wypada za nim.
- Dokąd, ojciec, dokąd biegnieta?! - krzyczy jego żona, Władysława.
- Jak się jeszcze okaże, że szcza na siedząco, to ubiję gnoja!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach