Wiek: 21 Dołączył: 29 Maj 2005 Posty: 110 Skąd: Wściekliki
Wysłany: 4 Październik 2005, 13:50
a co powiedzie o jeet kune do>>najmłodszym stylu kung fu wywodzącym się z wing chun i wynalezionym przez B.lee??na allegro jest o nim bardzo ciekawa ksiazka lee/.
a co powiedzie o jeet kune do>>najmłodszym stylu kung fu wywodzącym się z wing chun i wynalezionym przez B.lee
Po 1 BL nie "wynalazł" tego stylu a jedynie zmiksował bardziej przydatne techniki z elementami "chińskiego boksu" , po 2 są napewno młodsze "style" choć uważam jeet kune do bardziej za mix niż styl. Mam chyba nawet e-booka z tej książki, a raczej ulotki napisanej przez BLee, to jest 13 stron dużą czcionką więc piszę ulotka . Nic więcej nie wiem o tym stylu bo go nie trenuję, jedynie o nim czytałem więc głębiej się nie będę wypowiadał.
_________________ „To wzystko to ch.. w porónaniu z wiecznością”
Wiek: 21 Dołączył: 29 Maj 2005 Posty: 110 Skąd: Wściekliki
Wysłany: 7 Październik 2005, 13:32
angelus88 napisał/a:
gilotyna napisał/a:
a co powiedzie o jeet kune do>>najmłodszym stylu kung fu wywodzącym się z wing chun i wynalezionym przez B.lee
Po 1 BL nie "wynalazł" tego stylu a jedynie zmiksował bardziej przydatne techniki z elementami "chińskiego boksu" , po 2 są napewno młodsze "style" choć uważam jeet kune do bardziej za mix niż styl. Mam chyba nawet e-booka z tej książki, a raczej ulotki napisanej przez BLee, to jest 13 stron dużą czcionką więc piszę ulotka . Nic więcej nie wiem o tym stylu bo go nie trenuję, jedynie o nim czytałem więc głębiej się nie będę wypowiadał.
Wynalazl,wynalazl,zalozyl szkole i przez dlogi czas byl uwazany za styl ale po jego smierci praktycznie wygasl.elementow technik ktore wystepuja w jkd nie znajdziesz nigdzie indziej jak w wing chun,wielu ludzi starolo go sie ulepszyc ale nic ni weszlo
pozatym ma na nagrobku napisane ,,founder of jeet kune do'' ,trzeba byc matolem zeby napoisac cos takiego bez realnego potwierdzenia.
ksiazka ma 247 stron + 3 tomy w sumie jakies 600 tego wyjdzie.....
Chciałbym poczytac wasze wypowiedzi dotyczące kung fu. W spółczesnym świecie jest wiele opini dotyczący sztuki walki jaką jest KUNG FU. Jedni muwi on tym ze jest niepratyczne i i do dupy a inni wrecz przeciwnie. Chciałbym poznac wasze zdanie. Interesuje mnie co myślą o kug fu osoby orietujące sie w temacie i zarówne to nie mające wiekszego pojęcia o kung fu. Ja osobiscie chodze na kung fu ponad rok i uważam żę jest ZAJE..fane . CZekam na wasze opinie
Heh Mój ulubiony temacik...
Mam jedynie 16 lat, ale moge poszczycić się już brązowym pasem (tak brązowym- i uwierzcie- to nie zaden kit) w stylu Hung Gar Kung Fu. Wiecie- np. forma pięciu zwierząt (Tygrys, Żuraw, Leopard, Smok, Wąż) i uwierzcie mi, że Kung Fu jest najlepszą ze wszystkich sztuk walki. Jest to i sztuka pozwalająca się ruszać i wspaniale rozbudowany system walki, w sumie trudny do pokonania. Interesuję się również filozofią Tao- ściśle powiązaną z Kung Fu... A łącząc te elementy stwierdzam że to niepowtarzalnie dobra sztuka.
Niestety w 2006 roku zamknęli moją szkołę i zmieniłem ją na dojo ,San Bao'- zaczynam od białego pasa.
I proszę was nie stwierdzajcie pochopnie, że Kung Fu jest niepraktyczne!!
Trenuję: Aikido
Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 54 Skąd: z Europy
Wysłany: 27 Maj 2007, 19:08
Cóż, według mnie kung-fu wygląda naprawdę ciekawie. Co do jego skuteczności to się nie będę wyrażał bo się na tej sztuce walki w ogóle nie znam. Szkoda jedynie, że w polsce kung-fu jest tak mało popularne. Sam z ciekawości też bym się wybrał na przynajmniej 1 trening ale cóż, nie mam gdzie. Pewnie nawet we Wrocławiu nie ma żadnej sekcji kung-fu
Bruce Lee wymyślił wing chun? Nie wydaje mi się. =='
Ostatnio zmieniony przez Zarun 27 Maj 2007, 19:12, w całości zmieniany 3 razy
Mam podobny problem: chciałem przynajmniej zobaczyć jak wygląda trening kung fu, ale w moim mieście niestety ani widu ani słychu kung fu. chyba że słabo szukałem ;)
Trenuję: Aikido
Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 54 Skąd: z Europy
Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 17:37
No to musisz dobrze poszukać, ale łatwo nie będzie. Kung-fu niestety, popularne w Polsce nie jest, ja na kung-fu musiałbym jednak jeździć do Wrocka, czyli 100 km. Dojazd pewnie by był droższy niż treningi. Z chęcią bym wziął udział w choćby jednym treningu ale cóż, nie ma jak. Kung-fu (czy też Wushu, jak kto chce) jednak na zbyt "skuteczną" sztukę walki mi nie wygląda... To samo jednak mówi się o aikido, które i tak trenuję .
Ostatnio zmieniony przez Zarun 11 Czerwiec 2007, 17:39, w całości zmieniany 1 raz
MMarciNN [Usunięty]
Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 18:40
Zarun napisał/a:
Kung-fu (czy też Wushu, jak kto chce)
Dla ścisłości Kung-Fu to znaczy doskonałość lub droga/dążenie do doskonałości, Wu-shu znaczy sztuka wojenna. Amerykanie rozsławili fraze Kung-Fu jako nazwe sztuki walki, ale poprawniej by było Kung-fu Wu-shu :)
Trenuję: Aikido
Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 54 Skąd: z Europy
Wysłany: 11 Czerwiec 2007, 19:03
Wystarczy poczytać wikipedię Ach, te amerykańce... Pewnie zamiast aikido mówią "aiczido", jak to było napisane w genialnej książce "Amulety, techno i aikido" (czy jak ona się tam zwała...)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach