Dzisiaj (7.03.2005) o 20.45 na Polsacie idzie "Wybraniec Śmierci" ze Steven Seagalem
A jutro (8.03.2005) też o 20.45 na Polsacie idzie "Czego pragną kobiety" -znakomita komedia
_________________ Autor tego posta informuje, że bywa skrajnie nietolerancyjny i często miewa w poważaniu resztę świata.
Dziękujemy za uwagę.
Hero fajny.. podobał mi się :) Jak już ktoś wyżej napisał trzeba ten film oglądać jako chińską baśn.. mi osobiście bardzo przypadł do gustu (no może troche przesadzili z tymi strzałami.. ). Może walki same w sobie nie były jakieś pokazowe (pomijając te efekty), ale podobał mi się ogólnie scenariusz.
Z innych filmów jakie mi się podobały to (pomijając te z Brucem Lee) Ong Bak .. :) Co powiecie na ten temat??
Ostatnio zmieniony przez .dex 23 Marzec 2005, w całości zmieniany 1 raz
Szefu pytał się Zatoichi a nie o Hero, ale jedno jak i drugie mi jakoś nie podeszło.
Natomiast Ong Bak oglądałem już 5 razy, film jakich mało, tymbardziej że koleś który grał głównego bohatera sam wykonywał wszystkie walki (bez udziału kaskaderów) a z zawodu jest nauczycielem w-f w szkole.
_________________ Autor tego posta informuje, że bywa skrajnie nietolerancyjny i często miewa w poważaniu resztę świata.
Dziękujemy za uwagę.
angelus88 [Usunięty]
Wysłany: 23 Marzec 2005
to zależy gdzie będziesz oglądać Zatoichi, i ile masz wolnej kasy , jeśli to będzie małe kino to raczej efekty dźwiękowe nie będą takie fajne jak w dużym kinie (a muzyka jest w tym filmie fajna), ale jak już obejrzysz np na kompie to nie opłaca się iść do kina (psuje to klimat), mało czytania dlatego można skupić się na scenach walki, fajne efekty przy krojeniu ludzi, miałem iść do kina ale obejrzałem w domciu i troszkę żałuję bo ten film super ogląda się raczej tylko za 1 razem, potem jak wiesz co Zatoichi zrobi to już jest nie to :evil:
Mi najbardziej podobają sie stare filmy kung-fu przedewszystkim z Jackie Chanem. Drunken Master to dla mnie mistrzostwo świata podobnie jak Snake in the Eagle Shadow itd. Warto również wspomnieć o Kickboxerze z niezapomnianą rolą Van Damma, Ong Bak tez był spoko. Co do Hero to jakoś mi nie pasi, 3 razy prubowalem obejrzec ten film ale za kazdym razem kończyło się to tak samo tzn zasypiałem w połowie. Wydaje mi sie ze Jet Li ostatnio zaczyna coś grać w co najmniej słabych produkcjach bo za taką uważam Hero. I wszyscy moi znajomi uważaja podobnie. Jet Li najbardziej podobał mi się w Dawno Temu w Chinach i Iron Monkey Pocalunek Smoka tez był fajny a szczególnie jak w jednej ze scen bił się z tymi "Iwanami" (ten mniejszy to francuz mam jego samplery fajnie robi salta na schodach i to do tylu )
z "filmów bijatyk" podobały mi sie "droga smoka" i "gra śmierci" z bruce lee
niektóre filmy z jacky chanem, kilka filmów ze stevenem segalem,
ale najbardziej z kina kopanego chyba cenie krwawy sport za świetnie nakrecone sceny walk
widziałem tez kilka filmów z takim jednym gostkiem niepamietam nazwiska grał w braterstwie wilków takiego indianina moze ktos kojarzy nazwisko on tez fajnie walczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach